Jest kilka powodów, dla których używanie cyfr w adresie URL nie jest dobrym rozwiązaniem. Po pierwsze, w SEO liczy się ciekawa treść, a więc i aktualna. Bieżące wiadomości są dziś rozchwytywane jak przysłowiowe „ciepłe bułeczki”. Jednak tworzenie adresów URL, na podstawie tytułów stron nie zawsze przynosi korzyści. Dlaczego?
Bing niedawno uruchomił nowa usługę dla osób wykorzystujących jego zasoby do poszukiwania informacji – jest to tzw. adaptywne wyszukiwanie. Na pozór wygląda to jak funkcja „poprzedniego wyszukiwania Google”, jednak zdecydowanie wykracza grubo poza nią.
Dopiero co Google oznajmiło o pozytywnym wpływie plusików na pozycję strony w wynikach wyszukiwania, a już mamy coś nowego. Blokowanie stron przez użytkowników. W czym to ma pomóc…? Teoretycznie w ocenie jakości prezentowanych wyników i stron. Jak na razie wszystko działa w przypadku angielskojęzycznych wyników.
W końcu Google potwierdziło pozytywny wpływ +1 na wyniki wyszukiwań (a tak się upierali, że go nie ma). Jednak jak dokładnie wpływa na naszą stronę dodatkowy plusik…?
Sposobów tworzenia adresów URL jest kilka, jednak wiele osób zastanawia się, jak one są traktowane przez wyszukiwarki. A w zasadzie ta jedną – Google. Niektórzy mogą się także zastanawiać, czy jest w ogóle jakaś różnica pomiędzy różnymi wersjami adresu. Otóż jest i to mniej lub bardziej istotna. Pomińmy fakt, że dla użytkowników, niektóre wersje adresu są trudne do zapamiętania – dynamicznie tworzone i skupmy się na tych pozornie bardziej przystępnych. Czytaj więcej »
Ostatnio coraz więcej słychać o problemach związanych z serwisem Google Maps – szczegółowe informacje lokalizacji. Mianowicie oprócz błędnych lokalizacji (sam kilka razy musiałem poprawiać je), pojawia się dziwny komunikat „We Currently Do Not Support The Location”. Krótko mówiąc, Mapy Google aktualnie nie obsługujemy tej lokalizacji . Dziwne, ponieważ skargi pochodzą od ludzi, którzy sami je dodali i do niedawna ich miejsca były poprawnie wyświetlane na mapie.


